środa, 28 listopada 2018

Wprawdzie...

... jeszcze żyję wrażeniami z widowiska, które pokazaliśmy 11 i 12 listopada, ale święta się zbliżają, więc kartki już powstają. (co za rymy!) Nie jestem oryginalny, bowiem szukałem w internecie inspiracji i znalazłem trzy odmienne wzory. Oto ich moja interpretacja.





Wystawiam je 6 grudnia na wystawie rękodzieła w Bibliotece Publicznej, ale nasz nowy Burmistrz, zainspirowany moim pomysłem, powołuje do życia Kiermasz Bożonarodzeniowy, który odbędzie się 15 grudnia na Placu Konstytucji. Bardzo zapraszam na niego  tych, którzy nie kupują chińskich ozdób i kartek świątecznych, bowiem wolą rodzime, polskie i ręcznie robione. Pamiętajcie, że to my, mieszkańcy miasta, tworzymy atmosferę i nadajemy sens imprezom, na których należy być, by pogadać ze zdolnymi, przedsiębiorczymi i kreatywnymi sąsiadami, znajomymi, krewnymi i ważnymi dla naszej gminy ludźmi. 

wtorek, 16 października 2018

Seria...

... kartek z różnych okazji, ale dominują te na chrzest. Widać pora odpowiednia, by zrobić rodzinną uroczystość. Maluszki pewnie nie zauważą jeszcze tych kartek, ale rodzice przynajmniej podotykają. Nie wszystkie pokazuję, bo po prostu zapomniałem je sfotografować. Zdarza się. Nawet mi.











poniedziałek, 24 września 2018

Wspomnienie...

... z Gryfina, dokąd zostaliśmy zaproszeni na Dożynki Archidiecezjalne. Wieńce były piękne! Niewiele było stoisk i rękodzielników. Żaden duchowny nie podszedł do jakiegokolwiek stoiska, a celebrowało mszę ich dość sporo. Utarg mizerny, ale zainteresowanie znaczne. Najlepiej szło naszym sąsiadom, którzy hektolitrami sprzedawali miody pitne. Nawet jedzenie tak nie szło jak alkohol. No, cóż - każdy lubi popróbować namiastkę mszalnego.



Kartka w pudełku na ślub.




Kartka na chrzciny.



piątek, 21 września 2018

niedziela, 19 sierpnia 2018

Dożynki...

... już wkrótce. Kompozycja, którą zabieram na Święto produktu tradycyjnego i regionalnego do Lipian. Inne prace też, ale udało się przy okazji zrobić jeszcze jedną pracę, którą pokazuję na warsztatach bibułkarskich w ramach Projektu Senior Plus. Od poniedziałku prowadzę zajęcia w Karsku, a w następnym tygodniu w Golenicach. Potem przeznaczam oba bukiety do sprzedaży.

Wieniec dożynkowy w wiaderku

Dożynkowy bukiet w damskiej torebce



środa, 25 lipca 2018

poniedziałek, 23 lipca 2018

Niedziela...

...z folklorem - coroczna impreza w amfiteatrze w Kostrzynie, którą realizuje Kostrzyńskie Centrum Kultury, a zespoły zaprasza Zespół Drzewiczanie. 22 lipca pojechaliśmy na tę imprezę z żoną, by posłuchać dawno nie widzianych Drzewiczan i poznać nowe, zapowiadane na banerze zespoły z Polski. Dwie i pół godziny wyśmienitej, ludowej muzyki w prawie profesjonalnym wydaniu, wykonanych z pomysłem, bez dodatku disco polo czy szlagierów wykonywanych przez zespoły śpiewacze. Zespoły zaprezentowały mało znane pieśni tradycyjne, ale największym zaskoczeniem było zaprezentowanie utworów powstałych współcześnie, a pisanych przez samych wykonawców. I nie są to wcale elektroniczne gnioty, lecz pełnoprawne pieśni aranżowane na kapelę ludową grającą na żywo. Byłem zafascynowany poziomem niektórych wykonań, np. pieśni bośniackich w wykonaniu Kapeli Herbutów, czy "Sosny" zaśpiewanej przez Drzewiczan. Nie dziwię się, że dostali Grand Prix na festiwalu w Kamieniu Pomorskim. Na widowni siedziała "młodzież" 60+ , która świetnie się bawiła dośpiewując, zmuszając wykonawców do bisów oraz próbując ruszać się na niewygodnych fotelach. Z przykrością stwierdzam, że nie widziałem na widowni "miłośników" folkloru z Dębna czy choćby w rozmowie z panem Janem Piśko chciałem dowiedzieć się, dlaczego sąsiadując ze sobą przez miedzę, nie pokazują się na dębnowskiej imprezie, albo nie zapraszają naszych "sztandarowych" zespołów folkowych do siebie na takie święto tradycyjnej pieśni. Udało mi się zrobić kilka zdjęć z tej imprezy, którą polecam.

Jagienki z Bogdańca

Stawnianki ze Stawna

Kapela Herbutów

Zespół Drzewiczanie z Kostrzyna

Wszyscy wykonawcy "Niedzieli z folklorem"

Miesiąc wcześniej, na tej samej scenie wystąpił zespół młodzieżowy z Dżakarty (Tajlandia) i z Ukrainy. Dostali owację na stojąco. U nas coś takiego się nie zdarza.




Gratulacje, panie Dyrektorze KCK.